MECZ

Widzew Łódź - ŁKS Łódź 2:1

Ostatni raz drużyny Widzewa i Łódzkiego Klubu Sportowego w I lidze spotkały się ze sobą w 2000 roku. Wtedy górą byli widzewiacy, wygrywając na własnym boisku 2:0. Po 6 latach derby Łodzi wróciły do Ekstraklasy. ŁKS przed tym spotkaniem miał na swoim koncie 4 punkty (4:0 z Pogonią, 0:0 z Łęczną), gospodarze natomiast mogli pochwalić się 3 punktowym dorobkiem (2:1 z Groclinem, 0:1 z Bełchatowem). Zawsze w meczach o takiej stawce ciężko wskazać faworyta. Nie inaczej było w piątkowy wieczór, przy Alei Piłsudskiego. Za młodą, widzewską drużyną przemawiał własny obiekt i wielka rzesza fanów zgromadzona na trybunach, natomiast za ŁKS-em letnie wzmocnienia, a także same nazwiska, jak Tomasz Hajto, Łukasz Madej czy Zbigniew Leszczyński.

Punktualnie o 20:00 Tomasz Mikulski z Lublina dał znak na rozpoczęcie zawodów. Spotkanie z wielkim animuszem rozpoczęli gospodarze. Raz po raz, na bramkę Wyparły sunęły ataki widzewiaków, którzy przejawiali wielką ochotę do gry. W 10 minucie z rzutu rożnego piłkę dośrodkował Nenad Zecević, a próbujący przeciąć to podanie Miamia Dzikija niefortunnie je przedłużył. Ostatecznie piłka trafiła na głowę Andrzeja Tychowskiego, który strzałem głową otworzył wynik meczu. Na trybunach zapanował szał radości, a ełkaesiacy stali jak przysłowiowe słupy soli. Przecież to oni mieli nadawać ton grze. Hajto i spółka jeszcze dobrze nie otrząsneli się po utracie bramki, a gospodarze nie poprzestawali w swoich atakach. Dwa groźne strzały oddał Sasha Bogunović, lecz oba niecelne. Podopieczni trenera Marka Chojnackiego w I połowie sporadycznie zagrażali bramce Bartosza Fabiniaka, strzały Rafała Niżnika i Grzegorza Kmiecika były dalekie od piłkarskiego ideału W 30 minucie na rajd prawą stroną zdecydował się Adrian Budka. W biegowym pojedynku okazał się szybszy od Mariusza Magiery, zacentrował piłkę w pole karne. Ta trafiła do Bogunovicia, który plasowanym strzałem pokonał Bogusława Wyparłę. Nie bez winy przy tej bramce był stoper ŁKS-u, Tomasz Hajto, który poślizgnął się w momencie startu do piłki. W odpowiedzi strzelał Kmiecik, ale jego uderzenie minimalnie minęło widzewską bramkę. Po chwili idealnie Bogunović wyłożył piłkę Bartoszowi Iwanowi na 8 metr, lecz ten strzelił prosto w bramkarza.
W 45 minucie wspaniałą kontrę przeprowadził Robert Kolendowicz. Lewy pomocnik pociągnął z piłką po swojej stronie, podał płasko po ziemi do wychodzącego Madeja, a ten mocnym strzałem zdobył gola. Tym samym widzewiacy głupio stracili bramkę do szatni, która w drugiej połowie spowodowała, że serca kibiców gospodarzy drżały do ostatnich minut meczu.

Po zmianie stron zdecydowaną przewagę osiągnęli piłkarze z al. Unii. W 57 minucie ładnym strzałem popisał się bardzo aktywny Kolendowicz, ale drogę do bramki piłce zamknął bardzo dobrze dysponowany Fabiniak. Pięć minut później z 16 metrów przymierzył Niżnik, jednak minimalnie niecelnie. Na piętnaście minut przed końcem spotkania piłkę w pole karne wbił Madej, lecz Ensar Arifović przegrał pojedynek z golkiperem Widzewa. W 80 minucie na boisko wszedł Grzelak i tym samym zadebiutował w widzewskich barwach w I lidze. Bardzo dobrze wywiązywał się ze swojej roli, którą powierzył mu trener Michał Probierz, czyli możliwie jak najdłużej przytrzymywać piłkę, w dodatku jak najdalej od własnego pola karnego. W ostatniej minucie jeszcze, Sebastian Kęska wyszedł sam na sam z Fabiniakiem, ale nie zdołał opanować piłki.

W 55. derbach Łodzi więcej bramek już nie oglądaliśmy, tym samym łódzcy piłkarze zdobyli niezwykle ważne trzy punkty z rywalem zza miedzy. Teraz jednak, co podkreśla także szkoleniowiec Widzewa, Michał Probierz, należy skupić się tylko na zbliżającym się spotkaniu z Górnikiem Zabrze, w którym trzeba zrobić wszystko, aby zgarnąć całą pulę.

Widzew Łódź - Łódzki Klub Sportowy 2:1 (2:1)

Gole: Tychowski (9), Bogunović (31) - Madej (45)

Widzew: Fabiniak - Nowak, Rzeźniczak żółta kartka, Tychowski żółta kartka, Stawarczyk żółta kartka , Kłos (79. Konieczny) - Budka, Iwan, Zecević - Bogunović (76. Grzelak), Sokalski (69. Kuklis).

ŁKS: Wyparło - Przybyszewski, Hajto żółta kartka, Leszczyński (82. Świątek), Magiera (46. Mysona), Madej, Dżikija, Niżnik, Kolendowicz, Arifović, Kmiecik (71. Kęska)

Żółte kartki: Rzeźniczak, Tychowski, Stawarczyk - Hajto, Arifović

Arbiter spotkania: Tomasz Mikulski z Lublina

Widzów: 9 tys.

Zobacz fotorelację z meczu.

Wypowiedzi pomeczowe:

Widzew:

Michał Probierz:


- Dobrze rozpoczęliśmy ten mecz i tak jak podkreślił Marek, było to niezłe widowisko. W pierwszej połowie stworzyliśmy wiele sytuacji i włożyliśmy bardzo dużo sił. Widać w naszym zespole młodzieńczą fantazję i w pewnych chwilach brakuje nam doświadczenia. Stracony gol zmienił nieco oblicze tego spotkania. Potem ŁKS zdecydowanie kontrolował przebieg gry, a my w końcówce skupialiśmy się na obronie wyniku. Najważniejsze jest to, że chłopcy z meczu na mecz się uczą. Powoli będę wprowadzać do składu Bartka Grzelaka. Wolę, żeby grał przez dziesięć minut, ale na pełnych obrotach.

Bartosz Iwan:


- Na pewno bardzo cieszymy się z odniesionego zwycięstwa. W pierwszej połowie pokazaliśmy, że przewyższamy ŁKS pod każdym względem. Później było już nieco słabiej, ale to tylko dlatego, że goście nie mieli nic do stracenia i rzucili się do ataku. Najważniejsze jest to, że udało się zwyciężyć. Kibice znów potwierdzili, iż są naszym dwunastym zawodnikiem. Na pewno przy takiej publiczności gramy o kilkanaście procent lepiej. Mecz w Bełchatowie nam nie wyszedł, bo chyba nieco się przestraszyliśmy. W Zabrzu będzie jednak inaczej i pokażemy, na co nas stać.

Andrzej Tychowski:


- Bardzo cieszymy się z tej wygranej. Dobrze rozpoczęliśmy mecz i strzeliliśmy dwie bramki. Wydaje mi się, że w końcówce pierwszej połowy i drugiej części gry zabrakło nam doświadczenia. Wierzę jednak w to, że z każdym meczem będziemy prezentować się lepiej.
Najważniejsze jest jednak to, że wygraliśmy.

ŁKS:

Marek Chojnacki:


- Były to jedne z najlepszych derbów w ostatnim czasie. Widać było, że jest to poziom pierwszoligowy. Szkoda, że przegraliśmy i w tym momencie chciałbym pogratulować Michałowi wygranej. W pierwszej połowie lepszy był Widzew i strzelił dwie bramki, a my jedną. Z kolei w drugiej części gry my dominowaliśmy, ale nie doprowadziliśmy do korzystnego rezultatu. Nie uważam, żebyśmy wyszli na boisko przestraszeni. Popełniliśmy kilka błędów, co zadecydowało o wyniku.

Łukasz Madej:


- Widzew w pierwszej części spotkania narzucił swój styl gry, a my nie potrafiliśmy się przeciwstawić. Wyszliśmy chyba nieco stremowani, lecz jest to trochę błędne stwierdzenie. W kadrze są gracze, którzy mają za sobą kilkadziesiąt, albo i więcej występów w pierwszej lidze. Później prezentowaliśmy się o wiele lepiej, ale chyba nie starczyło czasu na strzelenie wyrównującego gola. Widzew dzielnie się bronił, choć uważam, że był ewidentny rzut karny, którego sędzia nie podyktował. Wszystko przeanalizujemy sobie później na powtórkach. Z żalem serca gratuluję ekipie z Alei Piłsudskiego zwycięstwa.

KOMENTARZE:

  • RWLjfssPrquVqHoyg (04.10.2009 14:59:59)
    ilvEwa <a href="http://dfneegzgwwul.com/">dfneegzgwwul</a>, [url=http://eulthsiqtcrg.com/]eulthsiqtcrg[/url], [link=http://evwqbxmiwkho.com/]evwqbxmiwkho[/link], http://hiasacydbkxt.com/
  • oIEHNXubg (01.10.2009 04:01:12)
    mlrnU1 <a href="http://liremmifpglp.com/">liremmifpglp</a>, [url=http://iiadhightyzq.com/]iiadhightyzq[/url], [link=http://oyuuxhmmbaxr.com/]oyuuxhmmbaxr[/link], http://fhchywqtavqm.com/
  • wGLwJTvezFKWDCtVhQ (02.07.2009 20:40:51)
    r1Rmaj <a href="http://rtgmsalxcvio.com/">rtgmsalxcvio</a>, [url=http://xfgvkbtyjjrv.com/]xfgvkbtyjjrv[/url], [link=http://hhiqwciwlump.com/]hhiqwciwlump[/link], http://okklhvkiwcst.com/
  • iZABJvokETVMMEJc (21.05.2009 11:56:59)
    XOA0iq <a href="http://ckrluayqoksk.com/">ckrluayqoksk</a>, [url=http://cnjovhlzowdd.com/]cnjovhlzowdd[/url], [link=http://ffbstbzpjbbb.com/]ffbstbzpjbbb[/link], http://hnwxwbzltqnd.com/
  • xoUeELOF (22.03.2009 17:13:21)
    IdWTKQ <a href="http://qlnbdeabivda.com/">qlnbdeabivda</a>, [url=http://mdgmqyfqvwyi.com/]mdgmqyfqvwyi[/url], [link=http://ooogrkxqkzsu.com/]ooogrkxqkzsu[/link], http://hprayipvufsu.com/
  • KByZHmdCRvuMp (15.09.2008 21:43:38)
    wP4mV9 <a href="http://ackygwukcyhu.com/">ackygwukcyhu</a>, [url=http://zjmtsekydgte.com/]zjmtsekydgte[/url], [link=http://floyacctcock.com/]floyacctcock[/link], http://iddfuszstsgt.com/
  • orveXzyarAEsOeK (08.04.2008 20:23:43)
    EP1bMi <a href="http://zqwfiogjkeuu.com/">zqwfiogjkeuu</a>, [url=http://codijmnjrtsd.com/]codijmnjrtsd[/url], [link=http://rczbpbzrbpwh.com/]rczbpbzrbpwh[/link], http://hmhwempkmyfy.com/

dodaj komentarz:

autor:
e-mail:
tresc:


REKLAMA




Copyright © 2006. All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.